• Wpisów:57
  • Średnio co: 44 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 17:58
  • Licznik odwiedzin:3 295 / 2599 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Człowiek jest rzeczownikiem , a rzeczownikiem rządzą przypadki .
 

 
-Jak mu powiedzieć, że go kocham?
-Po prostu to zrób.
-OK, mogę z tobą poćwiczyć?
-Dobrze.
-Kocham cię .
-Ja ciebie też skarbie ;* Teraz idź do niego i mu to powiedz.
-Właśnie to zrobiłam .
 

 
Oh życie jakbyś miało morde to byśmy inaczej pogadali ! ^^.
 

 
' - Słyszałeś bajkę o wężu ?;>
Ssssssssssssspierdaj!
 

 

;(

иα ∂zιєń ∂zιѕιєנѕzу נє∂уиє, ¢σ gяα, тσ мυzукα.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Trzeba mieć talent, żeby umieć tak wszystko idealnie spierdolić.
 

 
z nieba dopadł kryzys gospodarczy, już nie spełnia życzeń...
 

 

Liczyłam, że Ci zależy, jednak matematyka nie jest moją mocną stroną...
 

 
Następnym razem jak Kevin będzie sam w domu to wbijamy do niego na bibe ; pp
 

 
Na gadu powinien być status ' poczekaj muszę ogarnąć o co Ci chodzi ' . xd
 

 
wakacje - i pewnego czwartku dowiadujesz się, że jest niedziela. ;D
 

 

usiadła na zimnej marmurowej podłodze, włożyła słuchawki do uszu, zapaliła papierosa i wzięła telefon do ręki, zaczęła czytać wiadomości od niego. z każdym nowo otwartym sms'em, wracało coraz więcej wspomnień. przez długie godziny czytała jego kłamstwa. łzy napływały do jej oczu, z coraz większą częstotliwością. była zbyt słaba, aby usunąć, wspomnienia, którymi dławiła się co dnia. żyła przeszłością, żyła nim. pomimo tego, że kłamał, pomimo tego, że ja zostawił.
 

 
- mamuś połóż swoja rękę o tu . i poczuj jak bije moje serce . - córuś, ale przecież tutaj nie czuć, żadnego bicia, nic. - heh . i nie poczujesz nic . bo jak chcesz poczuć coś czego nie ma ? jak chcesz poczuć coś co od wielu lat siedzi u kogoś innego , coś co kiedyś zostało mi zabrane przez niego ? no jak ?
 

 
- Mogę Cię przytulić?- A czy gdy chcesz zjeść obiad pytasz się widelca czy możesz na niego nabić kawałek ziemniaka?
 

 
My nie jesteśmy pojebani, my pracujemy na zajebiste wspomnienia
 

 
- Kocham Cię. Jesteś moją pierwszą i ostatnią miłością. To Tobie oddałem całe swoje życie, nauczyłaś mnie śmiać się. Nauczyłaś mnie tak wiele... Jestem Ci wdzięczny za każdą chwilę spędzoną razem. Dziękuję, za Twoją miłość. Każda chwila z Tobą była tak cenna jak złoto. A teraz... - łza spłynęła mu po policzku. Położył kwiaty na grobie i zapalił znicz. - A teraz minęły dwa lata, a ja nadal nie umiem się pogodzić z tym, że Bóg mi Cię zabrał. Do zobaczenia jutro, kochanie.
 

 
. pier.dolę wszystko . jestem bezczelną, pyskatą, nieogarniętą gówniarą. dziękuję, miło mi.! ;p
 

 
- To jest chyba made in CHINA .! .! .! - A ty jesteś made in ... .? - Ja .? Ja jestem made in rodzice - Serio? A myślałam, że made in bociany ;]
 

 
Cześć, jestem Piotruś. - Cześć, a ja Natalka. - Będziesz moją dziewczyną? - Jasne! ... Wzięli się za rączke i pobiegli razem na huśtawkę. Bo w przedszkolu wszystko było łatwiejsze.
 

 
On : No to zacznijmy kochanie. Najpierw usiądźmy sobie wygodnie.
Ona: Dobrze. A teraz powiedz mi jak to się robi? Tyle o tym słyszałam odkoleżanek.
On : Najpierw weź go do ręki.
Ona: Ale obleśne!
On : Zapewniam Cię, nie ma w tym nic obleśnego. Chwyć go za główkę jedną ręką.
Ona: Tak... I co dalej?
On : Tak, a później pociągnij druga ręką.
Ona: Ach tak!
On : No właśnie, widzisz jak dobrze idzie?
Ona: I co teraz?
On : Teraz possij.
Ona: No Ty chyba żartujesz?
On : Nie, nie żartuje. Zacznij ssać.
Ona: Obleśne. Naprawdę ludzie tak robią?
On : Tak.
Ona: Jesteś pewny?
On : Tak, mówiłem ci że jestem doświadczony. Dla mnie to nie pierwszy raz. Uwierz mi. Possij chwilę.
Ona: (ssie) Hmmmmmmmm...
On : No, co uważasz?
Ona: Słonawy w smaku.
On : No, to chyba dobre nie?
Ona: Nawet nie głupie. I co teraz?
On : Teraz rozsuwasz nóżki.
Ona: Co! Co ty powiedziałeś?
On : Rozsuwasz nogi.
Ona: Tak miałes na myśli?
On : Tak, tylko musisz bardziej odgiąć nogi bo będzie ciężko dojść. Pokażę ci.
Ona: Aaa, rozumiem.
On : Właśnie. I znowu bierzesz go w rączkę.
Ona: Hmmm...
On : Jak go już wyciągniesz to wsadzasz go do buzi.
Ona: Taaak.
On : Ooo, własnie tak.
Ona: A co zrobić z tym żółtawym? To też się połyka?
On : Zależy od upodobania. Można połknąć jak się chce.
Ona: Sprobuje....Hmmmm.... PYCHAAA!
On : Hmm, no nie głupie.
Ona: ---
On : Popatrz teraz na mnie. Spróbuje wyciągnąć to różowe palcami.
Ona: Ooooo?
On : Czasem są małe problemy. Można sobie wtedy pomóc ustami.
Ona: Hmm...
On : Można też trochę possać, to czasami pomaga.
Ona: (suck) Hmmmmmmmmmmmm
On : Aaa. Teraz poszło.
Ona: Taaak, czułam.
On : I jak? Smaczne było?
Ona: Muszę się przyznać że jest to nie głupie.
On : Chcesz więcej?
Ona: Tak, chętnie. Powiedz mi tylko, czy to musi być tak cholernie skomplikowane!
On : No, kochanie, ja ci na to nic nie poradzę. Tak się je raki...
 

 
- co robisz ?
- siedzę i myślę, dlaczego jestem taka głupia .
- głupia ?
- tak .
- dlaczego ?
- bo kocham kogoś , z kim nie mogę być .
 

 
Kocham słodziutkie owieczki - Czyli że mnie też - Powiedziałam Owieczki , a nie barany !
 

 
spałam już. zadzwoniłeś jakoś koło 3.30. zaspana odebrałam - mówiłeś dość dużo i długo , jednak nie rozumiałam nic , byłam zbyt zaspana. ale gdy powiedziałeś ' Kocham Cię ' - to usłyszałam odrazu, i z uśmiechem odpoiwedziałam : ' Ja Ciebie też, dobranoc'.
 

 
Zawsze kiedy z Tobą pisałam , śmiałam się w głos lub tylko się uśmiechałam .. a mama patrząc na mnie kiwała tylko głową powtarzając sobie pod nosem . " Boże co ja mam za głupka w domu"
 

 
Gdybym mogła to wyciągnęłabym cię ze zdjęcia. Niestety takie rzeczy tylko w erze, a ja w Plusie jestem. ;D
 

 
specjalnie kupiłam sobie różowe okulary, żeby widzieć świat w radosnych barwach ♥
 

 
bądź moim Tristanem, cholernym Romeem. a nawet Shrekiem. ale bądź.!
 

 
wyobrażasz sobie reakcję Kuby Wojewódzkiego, gdyby miłość przyszła do Mam Talent?
 

 
Od dzisiaj nie zbieram na czołg, zbieram na buldożer, kurwa.